WDF – Czy nie dziwi Cię mój szwedzki akcent?

Klasyk kina klasy Z to film całkowicie niepowtarzalny – lektura obowiązkowa dla prawdziwych wielbicieli filmów minionego wieku.

Advertisements

Dla większości fanów kina klasy Z, “Zabójcze Ryjówki” to film otoczony niebywałą czcią – w Polsce film ten jest regularnym bywalcem wszelkich festiwali i eventów pod szyldem “najgorsze filmy w historii”. Nie ma się czemu dziwić – film Raya Kellogga obfituje w multum powodów ku temu, by z miejsca stać się obiektem filmowego kultu. Zatem każdy szanujący się kinoman, nawet taki, który na co dzień rozpływa się w dziełach Jodorowsky’ego, Malicka, Hitchcocka czy kogokolwiek innego – “Zabójcze Ryjówki” powinien obejrzeć mimo wszystko.

https://i2.wp.com/www.spectacularoptical.ca/wp-content/uploads/2014/11/SHREWSposter.jpg

Thorne Sherman (James Best) przybywa na odległą wyspę na której swoje genetyczne eksperymenty prowadzi doktor Craigis (Baruch Lumet). Tajemnicze miejsce kryje mroczne sekrety, gdyż jedna z mutacji naukowca wyrwała się spod kontroli i rozpoczęła łowy w kniejach na wyspie. Zabarykadowana garstka ocalałych będzie zmuszona walczyć o przetrwanie, zaś jedynym ratunkiem pozostanie przedostanie się na łódź.

“Zabójcze Ryjówki” są niezamierzenie, niezaprzeczalnie i wreszcie zabójczo komiczne. W zasadzie każda scena z udziałem “potworów” jest perłą – nie chcąc Wam spoilować, kto kryje się za tytułowymi ryjówkami, powiem tylko tyle – krwiożercze istoty są żywe i prawdziwe! Kellogg niemiłosiernie szafuje złowieszczymi ujęciami nocnych łowców, zaś  atmosfera przepełniona rosnącym niepokojem jest rozładowywana kolejnym niezręcznym dialogiem, gestem lub pomyłką. Siermiężne dyskusje “z nutką flirtu i erotyki” w wykonaniu Thorne’a oraz córki Craigisa zwalają z krzesła, fotela, kanapy i wszystkiego innego (w szczególności scena z pistoletem…!), a wisienką na torcie jest służący Mario i jego wyjątkowy mix językowy (“here’s una luz, senor”).

https://i2.wp.com/www.badmovies.org/movies/killershrews/killershrews8.jpg

Jak przystało na film z końca lat 50. ubiegłego wieku, rasistowskie podejście do przetrzebiania ocalałego składu jest na porządku dziennym – jeśli jest ktoś o innym kolorze skóry, niż biały – możemy być pewni, że zaraz reżyser się go pozbędzie. Każda scena śmierci to popis aktorskich umiejętności w odwróconym zwierciadle, gdyż poziom wystudiowania i przerysowania jest tutaj wysoce znamienity – w szczególności polecam pożegnanie oddanego nauce doktora Radforda (wybaczcie spoiler). Perłą jest również córka nieroztropnego naukowca Craigisa grana przez Miss Szwecji Ingrid Goude – jej zagubienie na planie jest do tego stopnia widoczne, że w przypływie aktorskiej weny w samej końcówce filmu, “aktorka” wypowiada swoje kwestie w ojczystym języku! Czyż to nie jest piękne?

Ciekawym jest również fakt, że sam film miał być początkowo wyświetlany jako dwuczęściowy monster movie wraz z innym dziełem Raya Kellogga “The Giant Gila Monster”. Koleje losu doprowadziły jednak “Zabójcze Ryjówki” do samodzielnej dystrybucji, a w kolejnych latach do osiągnięcia statusu klasyki filmowej. Żeby całkowicie zobrazować Wam popularność i znaczenie filmu Kellogga w kształtowaniu się historii straszydeł, napomknę na koniec, że sam Stephen King określił “Zabójcze Ryjówki” jako jeden z najbardziej przerażających filmów wszech czasów. Trudno jednak wyczuć w takim “Lśnieniu” chociażby nutkę inspiracji zaczerpniętej z teksańskiej produkcji Kellogga…

Ray Kellogg nieświadomie “ukuł” w 1959 film, który do dziś wspominany jest z rozrzewnieniem i łzami radości w oczach. W “Zabójczych Ryjówkach” nic nie funkcjonuje jak powinno, zaś absurd po części wymuszony finansowym backgroundem produkcji sięga zenitu. Mimo wszystko, jestem szczęśliwy, że wreszcie miałem okazję zobaczyć ten klasyk. To jeden z tych filmów, do których można wrócić po latach i szczęście z tego seansu będzie takie samo jak za pierwszym razem.

Ocena UMP: Z całego mojego serduszka polecam – przednia rozrywka i klasyk do odhaczenia dla każdego kinomana!

Film “Zabójcze Ryjówki” jest dostępny na youtube.

Zapraszam do kontaktu poprzez stronę FB (link tutaj) lub pod adresem mailowym unusualmotionpicturesblog@gmail.com

 

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s