UMP Review – The Veil

A horror perfectly fine, when you are lethally bored – The veil starring Jessica Alba.

Advertisements

The Veil reminisces the “old school” of the horror genre – the dense atmosphere is hardly ever broken, weighing on supernatural forces storming into the reality. Although it cannot stand a chance against up-to-date revelations like The Babadook or Goodnight, MommyThe Veil surely is a feature horror fans should find appealing.

24563971

A group of fanatics believing they can be reborn, die in a mass, alleged suicide. Years later, a group of filmmakers reaches out to a woman, who was the only survivor. They all decide to travel to the cursed place, but none of them is prepared for the horrid and unbelievable things they are about to discover.

There is a strong “True Detectivesque” vibe in The Veil. The occultism, story set somewhere in the marshlands of Louisiana, begs for Matthew McConaughey and Woody Harrelson, but instead of two police officers, we are given a motley crew of aspiring filmmakers, which happen to be painfully one-dimensional. Whilst the fragments with rather wacky acting (putting aside my love for Jessica Alba) scarcely do deliver any excitement, the vintage reels containing records of the cult’s guru and his ardent followers are a haunting experience. The script, which was nicely plotted to slowly unveil the mass suicide and its roots, focuses heavily on the retrospections, but offers blatant action in the current events. There are ghosts, reincarnations, religious fanaticism – all constitute powerful tools in Phil Joanou’s hands, when he refers to the vintage recordings – but only then. Additionally, the dark, dirty cinematography also deserves being praised, delivering the atmosphere from horror classics – The Ring to give an example.

The sinusoidal tendency of ups and downs in The Veil might possibly deter from watching, but it’s worth giving it a try. Joanou knows how to get our hackles up, without explicit imagery or bloodbath. All in all, occultism remains an immense source of frightening stories – there is no exception to that in The Veil.

UMP Grade: 27/50

Cinematography: 6, Acting: 4, Plot: 7, Soundtrack: 5, Quaintness: 5

UMP Recenzuje – The Veil

The Veil przywodzi na myśl oldschoolową szkołę horroru – gęsta jak smoła atmosfera wisi w powietrzu do samego końca, zaś fabuła opiera się na paranormalnych siłach, bezpardonowo wkraczających do naszej rzeczywistości. Chociaż nie ma złudzeń, że nie jest to odkrycie pokroju The Babadook lub Goodnight, Mommy, The Veil powinno sprostać oczekiwaniom horrorowych smakoszy.

Grupa religijnych fanatyków, która wierzy słowom swojego charyzmatycznego guru, że mogą się odrodzić w nowych ciałach, popełnia masowe samobójstwo. Mija kilka lat i grupa młodocianych filmowców kontaktuje się z jedyną ocalałą tamtych wydarzeń. Decydują się wspólnie by pojechać do przeklętego miejsca – nikt nie jest jednak przygotowany na przerażające, zdumiewające rzeczy, który tam napotkają.

Silnie odczuwalny jest duch serialu Detektyw w filmie Phila Joanou. Historia przeplatana okultyzmem, osadzona w bagnach mrocznej Luizjany aż prosi się o duet McConaughey & Harrelson, ale zamiast dwójki elektryzujących postaci, dostajemy zbieraninę aspirujących filmowców, których jednowymiarowość kole w oczy. Mimo kiepskiego aktorstwa wspomnianej grupy (nawet moja miłość do Jessiki Alby nie pomaga), które nie dostarcza wiele rozrywki, reżyser nadrabia “zakurzonymi” fragmentami eksperymentów guru i jego zagorzałych wyznawców. Scenariusz, powoli uchylający rąbki tajemnicy masowego samobójstwa, opiera się na reminiscencjach – traci na tym jednak kiepska akcja w teraźniejszości. Są co prawda duchy, reinkarnacje, zabójczy fanatyzm, które stanowią potężne narzędzia w dłoniach Joanou, gdy oglądamy kolejne nagrania z Heaven’s Veil – niestety, tylko wtedy. Mroczne, mocno filtrowane zdjęcia również zasługują na uwagę, utrzymując atmosferę z takich klasyków, jak The Ring.

Sinusoidalna tendencja twórcza w The Veil jest poniekąd zniechęcająca, ale mimo to zachęcam do chociaż jednego podejścia do tegoż filmu. Joanou wie jak zjeżyć włos na głowie, bez użycia przesadnego sadyzmu czy krwawej jatki. Okultyzm pozostaje źródłem przerażających historii i The Veil to potwierdza.

Ocena UMP: 27/50

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s