WDF – Skąpe bikini, przystojni surferzy i rozpadające się małżeństwa

Niektóre filmy zmieniają człowieka na wskroś – Plażowiczki i potwór to jeden z wybitniejszych przykładów, które potwierdzają tę tezę.

Advertisements

12606769_581779275308686_680077402_n

Dzisiejszy bohater Wtorkowych Depresji Filmowych jest filmem ze wszech miar kultowym dla gatunku monster movies oraz dla ich oddanych wielbicieli. Ba, to dzieło kultowe dla każdego szanującego się kinomana! I naprawdę nie przylepiam tu standardowej łatki klasycznego dzieła, ani też nie bawię się w bajkopisarza – Plażowiczki i potwór to filmowe delicje, gęsto oblane tandetą i nadziane prawdziwie rozbrajającym absurdem. Czyż nie brzmi to kusząco?

Jon Hall, który oprócz reżyserowania gra rolę naukowca w Plażowiczkach i potworze, opowiada złożoną historię morderstw na pewnej amerykańskiej plaży. Każda ofiara ma charakterystyczne ślady pazurów na ciele, zaś zbrodnie sprowadzają czarne chmury nad głowami beztroskich surferów i ich dziewczęcych kompanek. Kluczem do rozwiązania zagadki może być szkaradna charakterem, lecz piękna ciałem macocha Richarda (jednego z surferów) – Vicky (Sue Casey) oraz jej cichy adorator Mark (Walker Edminston).

beachgirls2lc2

Jon Hall dokonał, w ciągu nieco ponad godziny metrażu, prawdziwego wybuchu atomowego w ostatnim filmie nakręconym przed śmiercią. Kataklizm rozpoczyna się w zasadzie od pierwszych kadrów. Napisom początkowym towarzyszą urzekająco pokraczne pląsy czterech kobiet odzianych w bikini, zaś niecałe pięć minut później jesteśmy świadkami zagadkowej śmierci poprzez „obłapienie” jednej z tytułowych plażowiczek przez potwora z gumową głową. Podążając ścieżkami nauk Alfreda Hitchcocka, że film powinien zacząć się od trzęsienia ziemi, napięcie stopniowo opada po szaleńczym początku, ale Jon Hall znajduje sposoby, by widz kontynuował swoje przedziwne doświadczenie z tą między-gatunkową hybryda filmową. Pojawi się zatem wątek kryminalny, trochę specyficznego horroru, szczypta romansu, elementy exploitation movie oraz komediowo-groteskowa atmosfera – to wszystko zmieszczone w, przypominam, nieco ponad godzinę.

Jak wspomniałem, reżyser utrzymuje tempo przez większość filmu. Akcja przenosi się m.in. do pokoju losowego ichtiologa, który wygłosi swoją opinię na temat ówczesnej młodzieży („they (surfers) contribute absolutely nothing to a decent society!”). Znajdziemy się także przy niezręcznie napisanej kłótni syna naukowca (Jon Hall) z jego urodziwą macochą („You are not fit to be anyone’s stepmother.”). Zdradzę Wam również, że Plażowiczki i potwór zawierają tutorial twerkingu oraz brzuchomówstwa – wszystko zawarte w komicznej scenie imprezy na plaży. Na domiar tego wszystkiego, reżyser poczuwa się do roli filmowego nauczyciela. W jego małym-wielkim dziele znajdzie się miejsce dla młodzieńczych problemów dorastania, kwestii niespełnionych ambicji rodziców, małżeńskiej zdrady i niezdrowej fascynacji, ułomności fizycznej i jej drastycznych konsekwencji w życiu pewnego artysty. I tak, to wciąż ten film o dziewczynach w bikini i gumowym potworze.

beach-girls-and-the-monster-2

Wisienką na tym wspaniałym torcie jest zaś fakt, że „autorem” ścieżki dźwiękowej jest… Frank Sinatra Jr.! Legenda głosi, że jego nazwisko znalazło się przypadkiem, bowiem nie skomponował on prawdziwej muzyki do filmu, a jedynie złożył pod nią podpis jako osoba zatwierdzająca (cokolwiek miałoby to oznaczać). Niemniej jednak, nazwisko Sinatry w napisach się pojawia, a muzyka dopełnia w sposób urzekający ten nikczemny, ułomny wytwór Jona Halla. Nawet Sue Casey, po latach skomentowała swój udział w filmie słowami: „byłam w tym naprawdę komiczna”.

Plażowiczki i potwór to jeden z najpiękniejszych występków w historii filmowego kiczu. Jon Hall nakręcił kwintesencję ciemnej strony sztuki kręcenia, zaś mi pozostaje jedynie użyć mocy „viral marketingu” i polecić moim czytelnikom tę perełkę. Jeśli do tej pory nie zawiedliście się na kolejnych odcinkach Wtorkowych Depresji Filmowych, czym prędzej klikajcie w link poniżej.

Link do filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=M04rjjAfbwI

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s