WFF 2016 – Putin Forever?

Reżyserski debiut Kirila Nenasheva jest filmem jednoznacznie rozprawiającym się z rządami Władimira Putina. To głos zbuntowanych ludzi, zmęczonych represyjną władzą dyktatora – głos silny i donośny, ale nie do końca przekonany co do właściwego sensu swojej wypowiedzi.

Film Nenasheva jest dokumentem obrazującym w sposób bardzo złożony problem wyborów w Rosji z roku 2012. Reżyser skupia się przede wszystkim na poglądach idealistycznie myślącego Siewy – wykształconego młodzieńca, który widzi w Putinie blokadę dla rozwoju Rosji. Jego poglądy, chociaż skrajnie opozycyjne, są nacechowane zdrowym rozsądkiem – obalić współczesnego „cara” można jedynie bez użycia siły, wbijając przysłowiowe szpile tam, gdzie zaboli najbardziej, udowadniając tym samym, że przemoc to domena bezradnej władzy. To podejście zestawione jest z zagorzałym wielbicielem Putina, Morozovem – skromnie żyjącym, byłym hipisem, który nie rozumie rzekomo bratobójczych ciągot do rewolucji.

Przyglądając się tym dwóm stanowiskom, Nenashev zauważa dwa problemy. Opozycja jest złożona z inteligencji, ludzi wrażliwych i oczytanych – artystów, studentów, a nawet byłych działaczy rządu Jelcyna. Nie potrafi jednak trafić do ludu, zabierając sobie tym samym motor do działania i niezbędne w walce poparcie. Rozpływając się w idealistycznych dyskusjach, planując kolejne protesty, jej przedstawiciele zapominają o zaoferowaniu alternatywy w stosunku do obecnych rządzących, jak słusznie zauważa jeden z epizodycznych bohaterów Putin Forever?. Ponadto, siła Putina tkwi właśnie w prostym języku, odwoływania się do szeroko zakrojonego nacjonalizmu, który – jak pokazuje postać Morozova – jest zwycięską strategią. Dodając do tego kupowanie głosów i trzymanie w ryzach służb państwowych, aparat władzy Putina ma przerażającą siłę.

lk5zvkfdzd_898fa911906ac5d999cfd92c4e13518ef1c33d6b

Putin Forever? ogląda się z przerażeniem, które jednak nie chwyta widza z całą siłą drzemiącą w takim temacie. Używając wiele nagrań z Internetu, przeplatając swoją narrację amatorskimi zdjęciami z protestów i manifestacji, Nenashev czasem gubi rytm. Zbyt wiele uwagi poświęca chociażby wspomnianym bójkom i starciom z policją, zbyt mało poświęcając na głębsze spojrzenie chociażby na stronę pro-putinowską. Zarysowana jedynie poprzez postać Morozova, pozostaje ona w sferze domysłów, będąc na dalszym planie. Wielka w tym szkoda, gdyż po seansie pozostaje pewien niedosyt – tak jakby sam twórca nie do końca wyczuwał, gdzie jest jego granica i na co może sobie pozwolić w krytyce.

Rosyjski dokument, pomimo pewnych wad, porusza temat niezwykle ważny – nie tylko dla mieszkańców wschodniego mocarstwa. Gdyż Rosja, zapewne w niedalekiej przyszłości, stanie w obliczu odejścia Putina. I tak jak wielu bohaterów dokumentu Kirila Nenasheva wyraziło swoją obawę, tak i zadrży cała Europa – skoro, na przekór tytułowi, obecny prezydent Rosji nie będzie wieczny, czy jego następca odmieni bieg historii? I jeśli tak, to w którą stronę?

Seanse w ramach Warszawskiego Festiwalu Filmowego:

10.10 (pon) – 9:30, Kinoteka 1

15.10 (sob) – 12:00, Kinoteka 1

Advertisements

One thought on “WFF 2016 – Putin Forever?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s